Książki, które warto przeczytać

Podczas choroby nie tylko nowotworowej dobrze robi na duszę obcowanie z książką. Kiedy znajdujemy się w trudnej sytuacji odpowiednia lektura może pomóc skierować nasze myśli na inny tor. Sprawić, że odpłyniemy w świat przygody z bohaterem, który też zmaga się z przeciwnościami losu. Nie ma znaczenia czy sięgniemy po prozę czy pozycję edukacyjną grunt, aby dać sobie pole wytchnienia, uwolnić się od myślenia o chorobie.

Emocje w ryzach

Ten czas jest dobry, aby zastanowić się nad własnymi emocjami. W drugim odcinku podkastu wspominam, że mąż krótko po usłyszeniu diagnozy odkrył „ABC twoich emocji” autorstwa M. Wirgi, Maxie C. Maulsby Jr. oraz Michaela DeBernarediego. Ta książka bardzo mu pomogła. Nie traktuje bezpośrednio o raku, ale opisuje Racjonalną Terapię Zachowań, którą możemy zastosować w każdej sytuacji. Dzięki tym wskazówkom uspokoił swoje emocje i zaakceptował swoją sytuację. To pozwoliło mu na otwartość i gotowość na dalsze działania.

Terapia Simontonowska

Drugą książkę jaką polecamy to „Jak żyć z rakiem i go pokonać” – Carla Simontona. O słynnej „terapii simontonowskiej” napisano już wiele artykułów, więc nie będę się tu rozpisywać. Tą pozycję ciężko zdobyć, ponieważ już nie ma dodruku, a na aukcjach sprzedawcy chcą za nią bardzo nieuczciwą cenę. Mężowi bardzo zależało na jej przeczytaniu i w końcu dostał ją w prezencie. Ja jednak rekomenduję, aby poczytać sobie o Simontonie w internecie to też wystarczy.

Jak dobrze odżywiać się w chorobie?

O trzeciej publikacji dowiedziałam się od naszej pani onkodietetyk, która opowiedziała nam o dr Aleksandrze Kapale specjalistce od żywienia klinicznego, która aktualnie pracuje w klinice w Warszawie. „Dieta w chorobie nowotworowej” to nie kolejny nudny podręcznik, jest zrobiona jak nowoczesna książka kucharska, mamy dużo przepisów, ładne zdjęcia i mnóstwo informacji dotyczących specjalistycznego żywienia a także dużo informacji o problemach jakie występują podczas leczenia i po. Naprawdę polecam jako dobry przewodnik dla pacjentów i ich rodzin. Miałam okazję rozmawiać z dr Kapałą i wspomniała, że przyjmuje za darmo w klinice w Warszawie wystarczy mieć skierowanie od lekarza, podobno nie czeka się długo na termin. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.