Żałoba po bliskiej osobie | Jak poradzić sobie ze stratą?

Żałoba po bliskiej osobie to jedno z najtrudniejszych doświadczeń. Świadomość nieodwracalności, tajemnica związana ze śmiercią i sam proces umierania napawa lękiem i niepewnością. Kwestie przezywania straty zależą od zażyłości z osobą odchodzącą. Prędzej czy później każdy z nas będzie musiał się z tym zmierzyć. Co warto wiedzieć o umieraniu i jak poradzić sobie z odchodzeniem?

Czas odchodzenia

Inaczej reagujemy na śmierć jeśli wydarza się ona nagle, a inaczej jeśli jest to proces stopniowy. W tym drugim przypadku jeśli jest on spowodowany np. długą chorobą mamy czas, aby przygotować się na ostateczne. Czasem wręcz jest ono wyczekiwane, gdy patrzymy jak chory się męczy, a my razem z nim. Nie zawsze się do tego przyznajemy, ale nasza odporność i wytrzymałość też ma granice.

Wszystko zależy od okoliczności. Istotne jest gdzie znajduje się chory, czy w domu i to na nas spada opieka nad nim czy może w szpitalu lub hospicjum. Kwestia z czym musimy się mierzyć pod względem opieki i stanu chorego odbija się na samym odchodzeniu i naszym stosunku do niego.

Nikt nas nie uczy jak stosowanie zachować się w takich sytuacjach. Całe życie odsuwamy od siebie ten niewygodny temat, udajemy, że nas to nie dotyczy, nie chcemy o tym myśleć. Do czasu kiedy nasz bliski lub my sami znajdziemy się w tym miejscu.

Odchodzenie to przede wszystkim czas refleksji, strachu przed nieznanym, bólem, świadomością kończącej się egzystencji. Paradoksalnie człowiek wtedy jest najbardziej uważny. Podsumowuje swoje życie, stara się naprawić relacje.

Bądź obok

Ksiądz Kaczkowski, o którym już pisałam towarzyszył swoim podopiecznym w umieraniu. Mówił, że ważne, aby człowiek w tym momencie nie był sam. Gdy nie ma już szans na ratunek warto po prostu być obok. Jeśli jest możliwość wyprostowania niezałatwionych spraw, konfliktów warto wykorzystać ten czas, aby odjeść w poczuciu spokoju sumienia.

Osoby bliskie także powinny w tym czasie zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Umieranie i strata są nieodłącznymi elementami życia. Nie mamy na to żadnego wpływu jak tylko zaakceptować ten trudny fakt. Warto wcześniej poukładać sobie w głowie, że życie trwa dalej. Ktoś od nas odszedł, ale to nie może nas blokować i sprawić, że zostaniemy w tym miejscu.

Towarzyszenie w odchodzeniu jest ważnym i trudnym doświadczeniem. To mnóstwo emocji, ale też czas na przywołanie miłych wspomnień. Wspólny czas może zniwelować strach związany ze śmiercią.

żałoba po bliskiej osobie

Żałoba po bliskiej osobie

Żałoba po bliskiej osobie to dramat i strata. Każdy człowiek przechodzi ją indywidualnie i w swoim tempie. Mniej lub bardziej ekspresyjnie. Jedni wycofują się z życia publicznego, inni wręcz przeciwnie, oddają się w wir życia towarzyskiego. Nie należy negować żadnej postawy, nawet jeśli w naszym odczuciu jest ona niestosowna lub niezrozumiała.

Etapy żałobę można podzielić na poszczególne etapy. Czasem te poziomy mogą występować jednocześnie.

  1. Szok i zaprzeczenie – nie do końca wierzymy, że rzeczywiście odejście bliskiego jest nieodwracalne. Uważamy, że to tylko chwilowy stan i wszystko wróci do normy.
  2. Żal i tęsknota – odczuwamy pustkę spowodowaną brakiem bliskiego. Tęsknimy za jego nieobecnością i rutynowymi działaniami z nim związanymi.
  3. Rozpacz i dezorganizacja życia – nie potrafimy odnaleźć się w nowej sytuacji. Cały czas jesteśmy myślami ze zmarłym.
  4. Gniew i złość – zaczynamy mieć pretensje do losu. Czasem złość może być skierowana na osobę która odeszła, że nas zostawiła.
  5. Zwątpienie w siebie – brak pewności siebie czy jesteśmy w stanie sami dalej funkcjonować. Zwłaszcza jeśli bliski zajmował się głównym obszarem wspólnego życia.
  6. Poszukiwanie sensu – zastanawiamy się co dalej i czy coś jeszcze dobrego nas spotka. Po co dalej żyć bez ukochanej osoby.
  7. Stopniowa reorganizacja życia – z pomocą specjalistów, rodziny lub bliskich staramy się wejść w nowe wyzwania lub aktywności.
  8. Akceptacja i pogodzenie się ze stratą – Pamiętamy, ale idziemy dalej.

Dalsze życie

Utarło się, że żałoba po bliskiej osobie trwa rok. Jeszcze niedawno była ona podkreślana codzienną czernią i brakiem udziału w spotkaniach towarzyskich. Zwyczaje kulturowe także i w tym obszarze nieco się zmieniły. Wszystko jest kwestią indywidualną i subiektywnym odczuciem sytuacji oraz własnych emocji. To, że na zewnątrz zachowujemy się tak jak wcześniej nie znaczy, że w sercu nie opłakujemy tej osoby.

Każdy człowiek potrzebuje czasu, aby to przepracować na swój sposób. Jednak ważne jest, aby nie zamykać się w rozpaczy i rozpamiętywaniu. Starajmy się spojrzeć w ten sposób, że dzięki mieliśmy fajny wspólny czas i mieliśmy okazję doświadczyć ciekawych rzeczy.

Jeśli jednak sami nie umiemy sobie poradzić z pustką i smutkiem warto wtedy zasięgnąć pomocy specjalisty. Pomoże ci zrozumieć pewne procesy i skupi myśli na pozytywnych rzeczach. Polecam artykuł: „Czujesz się tak jak myślisz„. Najważniejsze, aby nie robić nic wbrew sobie i pod presją innych. Nikt nie jest w naszej sytuacji, więc tym bardziej nie wie co jest dla nas najlepsze.

Żałoba po bliskiej osobie należy do jednych z najtrudniejszych doświadczeń, ale tak jak wiele innych rzeczy jest do przejścia.

Grupa wsparcia

Polecam udział w grupie wsparcia prowadzoną przez doświadczonego praktyka. Grupa pomaga zarówno rodzinom i osobom wspierającym chorego na raka jak i samego chorego.

#Żałoba po bliskiej osobie