Odkryto lek na raka piersi, 76% skuteczności

Obiecujące prognozy

W pierwszym kwartale 2022 r. świat usłyszał wyczekiwaną wiadomość – nastąpił przełom w walce z rakiem piersi. Stworzono najaktywniejszy lek, który spowolnił chorobę u 76% pacjentek. Do całkowitego wyeliminowania choroby doszło aż u aż 16 % pacjentek.

W badaniu wzięło udział 542 pacjentek. Badanie dotyczyło chorych na najgorzej rokujący podtyp raka piersi HER2+. Cechuje się on wysoką agresywnością nawet w jego bardzo wczesnym stadium. Do dziś standardem leczenia wczesnego i zaawansowanego HER2 – dodatniego raka pierwsi jest trastuzumab emtanzyna.

W opublikowanych badaniach wykazano, że u wcześniej leczonych chorych na HER2-dodatniego przerzutowego raka piersi zastosowanie derukstekanu-nxki (Enhertu). Wiąże się z dużą poprawą w zakresie czasu wolnego od progresji choroby w porównaniu z tradycyjnym leczeniem trastuzumabem emtanzyną (T-DM1).

Jak działa lek?

Podawany jest dożylnie i działa niczym “koń trojański” – twierdzą autorzy badań, naukowcy z zespołu pod kierunkiem profesora Javiera Cortesa. “Wnika on do komórek nowotworowych, omijając ich mechanizmy obronne i niszcząc je od środka, nie uszkadzając przy tym w takim samym stopniu zdrowych komórek”.

Hiszpańskie centrum raka piersi

Międzynarodowe badanie kliniczne „Destiny Breast-03” były prowadzone pod kierownictwem Dr. Javier Cortés Castána, pełniącego funkcję dyrektora IBCC – International Breast Cancer Center w Barcelonie3. Centrum jest pierwszą w Hiszpanii hiperspecjalistyczną jednostką leczenia raka piersi. Zwykle, gdy dane z badania klinicznego są publikowane czasopiśmie The New England Journal of Medicine, są one uważane za tak ważne, że zmienią zwykłą praktykę leczenia.

„Dlatego jesteśmy dumni, że The New England Journal of Medicine akceptuje nasze dane i je publikuje. Wiemy, że drzwi otwierają się dla nas też względem innych nowotworów jak rak płuc, rak trzustki”- mówi Javier Cortes.

Oby takich informacji było jak najwięcej i jak najszybciej lekarze rozpowszechniali lek na raka piersi. Dla pacjentów onkologicznych to długo wyczekiwane światełko w tunelu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.